piątek, 11 października 2013

Nowa obsesja...


Czasem mam tak, że muszę, bo inaczej się uduszę...
Tym razem padło na romby, które zobaczyłam kiedyś na jednym z najpiękniejszych blogów o szydełkowaniu i nie tylko... i szczerze mówiąc był to dla mnie taki powiew świeżości, że od razu zabrałam się do pracy...

Proces twórczy trwał jakiś czas. Było prucie, rwanie włosów z głowy, rzucanie wszystkiego w kąt itd. 
Ale udało się! 

Kolejnych milion pomysłów już czeka w kolejce... 

Mam nową obsesję!









46 komentarzy:

  1. Bardzo lubię romby, w wersji szydełkowej nawet jeszcze bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeboskie!
    Świetnie dobrałaś kolory, a wszelkie geometryczne wzory to mój bzik.
    W końcu w wersji szydełkowej!

    P. S. Jeśli masz ochotę, zajrzyj do mnie na sekundkę. Parę dni temu sfociłam pyszne, kolorowe żołędzie od Ciebie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba i ja mam teraz takiego bzika ;)
      Widziałam!

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że to Twoja nie ostatnia obsesja. Chorobo trwaj!

    OdpowiedzUsuń
  4. takie obsesje są jak najbardziej usprawiedliwione :)))
    bardzo ciekawe te romby - będzie kocyk?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam podobnie!!!! Wszystko muszę zaraz, tu i teraz! Nic nie może poczekać.
    Zarażaj nas swoimi obsesjami!

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne są te geometryczne wzory :) Też podglądam tego bloga i lepiej czasami nie zaglądać zbyt często bo można oczopląsu dostać od tych fajności. Twoje szydełkowe obsesje zarażają bardzo ale chyba z tymi wzorami nie dam rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kto jak kto, ale Ty dasz radę!

      Usuń
  7. są super! ja mam faze na trójkąty :D też rwałam włosy z głowy ale w końcu rozkminiłam o co codzi i się uzależniłam :) ściskam, Werka
    ps. trafiłam niedawno do Ciebie, Twój blog jest super :D zakochałam sie w nim od pierwszego wejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciągające, trojkąty już rozpisałam sobie wczoraj :P
      ps. dzięki!

      Usuń
  8. Oj skąd to znam hi hi.
    Pledzik cudowny

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam się nie dziwię bo cudne są. I do tego dobrałaś bardzo ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką obsesję to ja rozumiem świetnie. Coś naprawdę cudnego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne są! I te kolory, och no!

    OdpowiedzUsuń
  12. no tak ,no tak męcz mnie dalej tymi cudami :))))))))))))))romby są ekstra !!!!! jak dam radę zrozumieć tutoriale twe to sobie może kiedyś taki pledzik biało beżowo brązowy zrobię !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna obsesja, też mam teraz podobną, tylko, że mnie napadło na kółka. Kto wie, może kiedyś będą romby, Twoje są cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, tak! Ten blog od dawna siedzi w mojej głowie i wisi na pasku bocznym :))) Romby CUDOWNE! W prostocie tkwi urok i elegancja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana to jest przepiękne!!!! :D cieszę się, że wróciłaś do szydełka! i dziękuję Ci za kurs na kulkę!!!!!!!!!! :) bo choć szydełkuję to kulki nie robiłam i nie wiedziałam jak ją się robi :/ i ciągle miałam w planach zrobić takie kolorowe girlandy czy te dynie... no - mam nadzieję, że jak znajdę chwilę to skorzystam z kursu :) dzięki wielkie, uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tutorial na kulkę się sprawdzi, bo nikt nic nie pisze :P Ja będę robić dyniową girlandę chyba;)

      Usuń
  16. Przepiękne.Uwielbiam twoje szydełkowanie bezgranicznie.Kupiłam już kilka włóczek, szydełko,nawet książeczkę dla początkujących i marzę, żeby zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne kolorki, a to pledzik się robi? :) A widziałaś te przestrzenne romby...?? http://www.jellina-creations.nl/2/post/2012/03/patroontje-ruit.html
    Kiedyś trafiłam na stronkę z tutorialem, ale nie mogę teraz znaleźć.. :/ Pozdrowienia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszewka na poduszkę ;) Pled zacznę jak będą mrozy ;)
      Widziałam kiedyś podobne:) Fajne!

      Usuń
  18. Jaaa naprawdę Cię odetkało! Nie masz pojęcia jak się cieszę i czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za miłe słowa! Dodajecie skrzydeł! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. piękne kolory, super wzór! Bardzo przyjemnie się na to patrzy :D.

    OdpowiedzUsuń
  21. ohh! zapowiada się przepięknie! z niecierpliwością czekam na twoje nowe twory z rombami :D
    i jak ja strasznie uwielbiam jak ty te włóczki dobierasz!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Grunt, to mieć fajną i twórczą obsesję:) Kuleczki się robią- stają się moją miłą obsesyjką, ale strasznie wolno mi to idzie, dlatego jeszcze się nie pochwaliłam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. o matko! nie podrzucaj takich pięknot, bom w niedoczasie ostatnio:/ ja podobne nauczyłam się dziergac na drutach ale nadal czaimy się z szydełkiem na siebie ;)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  24. Och przepiękne!!! Wzór cudny i te kolory... Cudo poprostu :))) Przez Ciebie zaczynam się uzależniać od szydełka hihi...
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdradzisz, który blog szydełkowy miałaś na myśli??:) Romby świetne, szkoda, że nie wiem jak takie zrobić;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest podlinkowany w słowach " jednym z najpiękniejszych blogów o szydełkowaniu" wystarczy kliknąć :)

      Usuń
    2. Planujesz może podzielić się tutkiem na takie rąbki? Dziękuję za odpowiedź:)

      Usuń
  26. przepiękne romby!!! zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudooooo !!! Strasznie tu miło i przyjemnie, rozgościłam się już na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  28. śledzimy te same blogi i podobne chęci nachodzą ... ja też jak zobaczylam u Ingrid romby to mi się zachciało ale ... czasu brak i dawno juz nie szydełkowałam, a poza tym - jakieś to strasznie skomplikowane sie wydaje :-(((

    OdpowiedzUsuń
  29. Romby cudne, sama szydełkuję słabo. Podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czadowe, oczami wyobraźni widziałabym taka kapę na łóżko mojej córci. Podzielisz się wzorem lub tutkiem?
    Pozdrawiam,
    Nina

    OdpowiedzUsuń