Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 listopada 2013






I moje najpiękniejsze na świecie szydełka od Męża :)))


LOVE IT! 

poniedziałek, 25 lutego 2013

Kangurzyca

Dostaję od Was mnóstwo maili z różnego rodzaju zapytaniami, linkami, z uśmiechami. Czasem w takim mailu  dostaję o wiele więcej niż może się Wam wydawać. Często dostaję garść motywacji i nawet kiedy nie mam zbyt dobrego dnia, to jakoś uśmiech sam pojawia się na twarzy.
Tuż przed Świętami dostałam maila z niespodzianką :) W tamtym czasie byłam tak zabiegana, że właściwie w pierwszej chwili nie dotarło do mnie to, skąd są załączniki... Natomiast to co stwierdziłam od razu, bez chwili zastanowienia, to to, że właśnie się zakochałam... Wiedziałm, że choćby nie wiem co muszę zrobić tę Kangurzycę jeszcze w grudniu, najlepiej już - zaraz - teraz!

Myślę, że Wy też możecie popaść w niemały zachwyt, a może i obłęd jeśli zajrzycie TU. Ja jestem zakochana po uszy w tych lalach, a co najfajniesze w tym wszystkim - to zakochanie dostałam zupełnie niespodziewanie, w prezencie od wspaniałej Mamy uroczej Heli :)

Przed Świętami Kangurzyca z maleństwem wybyli z naszego domu i znaleźli się w odpowiednim czasie w jeszcze bardziej odpowiednim miejscu :)
Jak miewają się w małych łapkach Heli możecie podejrzeć TU :)

Ja natomiast zostawiam Was z kilkoma zdjeciami, robionymi w ogromnym pośpiechu i chyba jeszcze większym przedświątecznym rozgardiaszu...









W kolejce czeka Lew, ale o tym innym razem...

Udanego dnia!

poniedziałek, 22 października 2012

Sweterki

Jak wiecie, marzę o tym, aby nauczyć się tajemnej sztuki posługiwania się drutami ;) Póki co idzie mi bardzo opornie... Największym moim marzeniem jest zrobienie skarpetek i swetra. Długa i wyboista droga przede mną, ale wiem że z Waszą pomocą w końcu mi się to uda! 
Dziękuję za wszystkie linki, które mi podesłałyście - skarbnica wiedzy tajemnej :)

Jestem trochę niecierpliwym typem, który chciałby mieć efekt już-zaraz-teraz. Podczas pobytu w Norwegii wzdychałam na widok wzorzystych sweterków, które były niestety poza moim zasięgiem finansowym. Zrobię takie, pomyślałam... od myśli do czynów upłynęło sporo czasu... Ale kiedy znalazłam wzór szydełkowy na podobne swetry prawie oszalałam z radości (dosłownie!) :) Jestem zachwycona wzorem i pełna podziwu dla Autorki. Myślę, że sobie też taki zrobię ;)

Wzór na sweter znajdziecie TU


Chciałam zrobić Dziewczynkom wspólne zdjęcia w domu, ale wyszło co wyszło ;) Nic na siłę ;) Wstawiam zatem zdjęcia z naszego spaceru, bo chyba one jednak lepiej oddają sweterkowy urok :) Więcej zdjęć można zobaczyć tu i tu :)

Sweterek Alusi...


Sweterek Emilki...










sobota, 8 września 2012

:)

Nieustannie o czymś marzę. Każdego dnia staram się spełniać jedno małe marzenie. Bo marzyć można przecież o dalekich podróżach, ale i chwili dla siebie, w samotności...
Cieszę się, że ten blog nie okazał się chwilową odskocznią, bo dzięki niemu naprawdę rozwinęłam swoje umiejętności, mam motywację, żeby działać i bawić się tym dalej...
I nadal podążać za marzeniami :)





I ogromnie się cieszę, że SŁOŃ z pewnością znajdzie jakiś przytulny dom :) Niektóre Wasze komentarze niesamowicie mnie rozbawiły :))) 


czwartek, 23 sierpnia 2012

Z & J


Kolejne litery dla siostrzanego duetu ...  Chwilę zapozowały na ścianie w pokoju moich Dziewczynek, ale odfrunęły już do Właścicielek :) Z & J



Będzie ich więcej niebawem, bo całkowicie się  z a l i t e r k o w a ł a m :)))

Udanego dnia!



piątek, 25 listopada 2011

Na rozgrzanie ;)

W te chłodne dni...

Nigdy nie podejrzewałam, że ciepło takiego otulacza może być takie kojące. I wcale nie gorące :)
Właścicielce, choć woli kubki bez ucha, przypadł do gustu ;)



Ciepłych chwil dziś wieczorem :)

poniedziałek, 21 listopada 2011