Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bawełna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bawełna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 października 2015

Nadszedł już czas... kolorowego szaleństwa :)



Wszędzie już to napisałam, ale zostało mi jeszcze to najważniejsze miejsce. Ten blog :)

Kiedy trzy lata temu robiłam swoje pierwsze szydełkowe żołędzie nie przypuszczałam, że wpadnę po uszy. Patrząc tak całkiem trzeźwo z boku mogę wydawać się lekko dziwna produkując wieczorami spore ich ilości. Tyle, że dla mnie to już nie kwestia kolorów, ich łączenia... ja je po prostu uwielbiam i jestem totalnie uzależniona od ich szydełkowania. Przekazuję je dalej świat, robię zapasy na prezenty dla znajomych bliższych i dalszych i one zawsze cieszą Kogoś. To mnie relaksuje, cieszy i to jest mój sposób na niemarnowanie czasu, podczas seansów filmowych ;) Przez te lata dostałam od Was mnóstwo maili, o tym, że dzięki żołędziom zaczęłyście przygodę z szydełkowaniem, że coś Was zainspirowało, że nie macie zamiaru przestać i nawet gdy ja nic nie pisałam, Wy pisałyście do mnie. Czasami słowa trafiały w punkt (dziękuję Jarecka!) i mimo wiecznego osławionego już niedoczasu i ja zakasałam rękawy i coś napisałam ;)
Może Wam się wydawać, że jestem już nudna z tymi żołędziami, ale szydełkowanie ich trzyma mnie czasem w pionie ;) A radość jaką dostaje w zamian za nie daje mi ogromnego kopa i motywuje do... dalszego ich dłubania ;)

Dlatego z ogromną przyjemnością chciałabym Was zaprosić do wzięcia udziału w kolejnej odsłonie naszego kolażu (to już czwarty raz!).  
Jeśli dysponujecie odrobiną czasu, jednym szydełkiem, włóczką... to nie zastanawiajcie się, najpiękniejsze czapeczki żołędziowe właśnie spadły z drzew. A uwierzcie mi - można z nich wyczarować kolorowe cuda! Wystarczy spojrzeć na nasze poprzednie kolaże, które znajdziecie TU. A może chcecie pokazać jak żołędzie, które już macie prezentują się w Waszych domach? Chodźcie i kolorujcie świat razem z nami!

Na Wasze zdjęcia czekam do 14 listopada 2015 ślijcie je na adres piegowata.agnieszka@gmail.com :)  

Jeśli potrzebujecie inspiracji to z pewnością znajdziecie ją TU 
Potem szybko szydło w dłoń i wskakujcie TU 


My w tym roku popłynęłyśmy totalnie jeśli chodzi o zdjęcia żołędziowe ;) 
Jak zwykle moja Asystentka rulez!










Czekam na Was z niecierpliwością :)

Lots of Love
-----
A.

wtorek, 21 października 2014

Puk! Puk!


Najtrudniej zawsze jest napisać pierwsze zdanie. Ale zdaje się, że mam je już za sobą ;) Sama w to nie wierzę, że w końcu udało mi się... to zapewne zasługa jesieni, która wczesnym wieczorem maluje już niebo na czarno i jakoś, nie wiadomo jak, czas sam się znajduje na różne różności :)

Miałam już to w planach baaaardzo dawno temu, kiedy spadały pierwsze czapeczki z drzew, ale za każdym razem coś krzyżowało moje plany. Na szczęście żołędziowy sezon teraz w pełni! Chodniki pod dębami są zasypane czapeczkami... 

I tak sobie pomyślałam, że może zrobimy znowu kolaż? 
Co Wy na to?


Jeśli macie ochotę, prześlijcie jedno żołędziowe zdjęcie na piegowata.agnieszka@gmail.com. Na zdjęcia czekam do 21 listopada, a jak będzie trzeba to trochę dłużej:)

TU nasz pierwszy kolaż:) a TU ubiegłroczny :) Prawda, że cudne! TU tutorial, z którego powstało już wiele kolorowych żołędzi :)

Fajnie byłby to powtórzyć!


Ja w ty roku wiążę je w kolorowe sznury, bo jakoś tęczowy motyw mocno do mnie przemawia :) Dwa z nich wiszą nad łóżkami moich Córek :)






To co? Mogę na Was liczyć? :)))
Dajcie koniecznie znać!

P.S. A ja obiecuję poprawę :) Właśnie fruną do mnie nowe włóczki! :)



piątek, 29 listopada 2013

Niosę ci żołędzi kosz...


Moja pasja to mój największy antydepresant ;) Cieszę się za każdym razem kiedy dowiaduję się od Was, że zaczęłyście przygodę z szydełkiem, że kolorowe motki wciągnęły bardziej niż bardzo i że snujecie kolejne kolorowe plany... Bo ja to wiem, że nie ma nic lepszego na jesienno-zimowe wieczory!

Ja zaś, odkryłam, że kolorowe żołędzie najszybciej przywracają moją równowagę psychiczną ;) Kilka sztuk w jakiś fajnym kolorze i można przejść do codziennych obowiązków ;)

W tym koszu jest ich sto osiemdziesiąt osiem (to trochę tak, jak z liczeniem pierogów) Kolejne czekają na sklejenie... bo postanowiłam przyodziać każdy kapelusz, który zebraliśmy w tym celu... a mam ich jeszcze całkiem sporo...




Jeśli ktoś z osób, które wcześniej pisały do mnie w sprawie żołędzi nadal ma ochotę na ich garść, proszę o kontakt na piegowata.agnieszka@gmail.com

Udanego i kolorowego weekendu!

wtorek, 12 listopada 2013

Muchomor


Kiedy miesiąc temu, w lesie, nad morzem ujrzałam moje wymarzone czerwone kapelusze wiedziałam, że czas poszerzyć świąteczny asortyment na naszej tegorocznej choince. 

I tak, obok pierników, żołędzi, szydełkowych lasek i serduszek, a także moich ukochanych papierowych kul w tym roku na naszej choince  zawisną  także muchomory :)










poniedziałek, 28 października 2013

Przypominajka


Napłynęło już do mnie kilkanaście zdjęć cudnych, kolorowych żołędzi :) Co mnie ogromnie cieszy :)
W ramach przypominajki i inspiracji  - jeden z moich żołędziowych słojów. 

Na Wasze zdjęcia czekam do środy!


piątek, 11 października 2013

Nowa obsesja...


Czasem mam tak, że muszę, bo inaczej się uduszę...
Tym razem padło na romby, które zobaczyłam kiedyś na jednym z najpiękniejszych blogów o szydełkowaniu i nie tylko... i szczerze mówiąc był to dla mnie taki powiew świeżości, że od razu zabrałam się do pracy...

Proces twórczy trwał jakiś czas. Było prucie, rwanie włosów z głowy, rzucanie wszystkiego w kąt itd. 
Ale udało się! 

Kolejnych milion pomysłów już czeka w kolejce... 

Mam nową obsesję!









wtorek, 8 października 2013

KULKA. TUTORIAL


KULKA

Moim zdaniem to podstawowa forma w szydełkowaniu. Dlaczego? Ano dlatego, że na przykładzie kulki bardzo łatwo można nauczyć się dodawania oczek i odejmowania ich...
Poza tym kulka to wdzięczny temat - pęk kulek to ozdoba sama w sobie, kulki na sznurku stworzą kolorową girlandę, a przy odrobinie cierpliwości można wyczarować z niej dynię...
Zatem do dzieła!

Szydełkowa kulka. Tutorial.


Wzór nie jest na sprzedaż - podlinkujcie proszę ten tutorial jeśli z niego korzystacie!
I dajcie mi koniecznie znać jeśli zrobicie swoje kolorowe kulki!


Zaczynamy od...

Magic Ring  (MR) (instrukcja TU lub TU)
1rz.) W okręgu MR robimy 6 półsłupków i zaciskamy  MR (pociągając za krótszą końcówkę włóczki) (6)
2rz.) W każdym oczku naszych 6 półsłupków robimy 2 półsłupki (12)
3rz.) 1 półsłupek, 2 półsłupki w jednym oczku , 1 półsłupek, 2 półsłupki w jednym oczku... itd. (18)
4rz.) 2 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku, 2 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku... itd. (24)*
5rz. - 9rz ) 24 półsłupki [24 x 5rzędów] (120)

Tu należy wypełnić kulkę watoliną i ew. w późniejszym etapie dodać więcej watoliny...

10rz.) 2 półsłupki, pomijamy jedno oczko, dwa półsłupki, pomijamy jedno oczko...itd. (do końca rządka)
11rz - do końca robótki) : 1 półsłupek, pomijamy jedno oczko, 1 półsłupek, pomijamy jedno oczko...

Zamykamy robótkę. Kulka jest gotowa :)


* Można tak kontynuować zwiększając cały czas ilość oczek w rządku aż do uzyskania konkretnej wielkości. Czyli kolejny rządek będzie wyglądał tak: 3 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku, 3 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku itd... Następny 4 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku, 4 półsłupki, 2 półsłupki w jednym oczku... itd. Ale jednocześnie trzeba pamiętać żeby zwiększyć proporcjonalnie ilość półsłupków jak w rz.5-9.
Żeby zrobić małą kulkę wystarczy od rz.3 do rz.7 kontynuować robótkę samymi półsłupkami (czyli będzie ich 12 (półsłupków) x 5 (rzędów)= 60 (półsłupków)... a następnie zakończyć ją jak w ostatnim rzędzie tutorialu.



Z kulki można zrobić mini dynię! TU znalazłam najfajniejszy dyniowy tutorial :-)

Wystarczy przeszyć kulkę kilka razy włóczką, żeby uformować charakterystyczne wypukłości... Proces bywa męczący, ale dla takiego efektu warto...



Dodajemy ogonek/ listek i gotowe!


TU znajdziecie milion innych pomysłów na małe dynie...
Zamiast ogonka można dodać ozdobny guziczek i mamy fajną broszkę/ poduszeczkę na igły KLIK...

Pomysły można mnożyć :)

Mam nadzieję, że kulkowy tutorial był dla Was przydatny. Jeśli są w nim jakieś błędy dajcie mi koniecznie znać!

Kolorowych snów!

wtorek, 1 października 2013

Odkurzanie. Żołędzie na bis!


Nadeszła moja ukochana pora roku, a wraz z nią wzrosła moja potrzeba działania i kolorowania... 
Przebudziłam się z szydełkowego letargu i oby na dobre!
W ramach uśmiechu do stałych zaglądaczy :))) którzy cierpliwie czekali i w ramach odkurzenia tego miejsca, starych pomysłów na jesień... moje kolorowe żołędzie...



Pomyślałam, że miło by było znowu zrobić żołędziowy kolaż. Co Wy na to? 
W ubiegłym roku wyskoczyłam za późno z pomysłem, ale może w tym roku więcej osób się przyłączy? Pod drzewami nadal morze kapeluszy...
TU podglądniecie nasze ubiegłoroczne zdjęcia żołędzi :)))
Żołędziowy tutorial znajdziecie TU*

Jeśli macie ochotę prześlijcie jedno żołędziowe zdjęcie do środy 30 października na adres piegowata.agnieszka@gmail.com

Jeśli będą chętni opublikuję kolaż ostatniego dnia października :-)









PS. Niebawem kolejny tutorial. Stay tuned! :)

* zdecydowanie znudziło mi się przyklejanie czapeczek na dwustronną taśmę, bo i czasochłonne to i upierdliwe (kapelusze odklejają się) więc pod koniec roku zakupiłam pistolet i klej na gorąco ;) Baaardzo polecam do takich drobiazgów!

czwartek, 14 marca 2013

Włóczykij

Historia jest taka.
Muminki to jedne z moich ulubionych postaci, a Włóczykij... to moja platoniczna miłość. Myślę, że większość wcale mi się nie dziwi ;)
W ubiegłym roku, w sklepie z zabawkami (w którym mogłabym zamieszkać) znalazłam szydełkowego Włóczykija*. Powiedziałam wtedy, że zrobię swojego. I słowo się rzekło. Choć gdyby nie splot dziwnych wydarzeń, z pewnością powstałby znacznie wcześniej... 

Może nie do końca taki, jakiego sobie zaplanowałam, ale jest ;) Cieszy oko i sprawił masę radości mojej Córce, która zażyczyła sobie całą krainę Muminków na szydełku, wraz z Nią (!), ale bez Buki :)

Da się zrobić ;)



Spisywanie wzoru skutecznie opóźnia pracę...











* pokazywałam go TU (ostatnie zdjęcie)